 | W trosce o jak najlepsze promowanie aktywnej integracji w ramach środków EFS, w imieniu ROEFS w Pile prowadzonego przez WARP w Pile oraz Stowarzyszenia EFFATA zaproszamy na spotkanie pt. "Aktywna integracja – dobre praktyki". Gościem specjalnym będzie Pan Henryk Wujec, przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych rozwojem ekonomii społecznej oraz powstaniem społdzielni socjalnej w Pile.
| | | |
Henryk Wujec w Pile! 3 grudnia (czwartek) 2009 r., w godz. 12.00 do 18.00 będzie gościł w Pile Henryk Wujec, przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej, działacz Fundacji dla Polski, dyrektor Program Rozwoju Regionalnego, prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego, lider Inicjatywy RAZEM 1989. ściągnij program henryk wujec 3 grudnia w pile.pdf Działa w Klubie Inteligencji Katolickiej. W Marcu '68 jest na wiecu na Uniwersytecie Warszawskim, chodzi na procesy aresztowanych. A od lipca 1976 r. jeździ z pomocą do represjonowanych po Czerwcu robotników. W maju 1977 r. głoduje w kościele św. Marcina w Warszawie w obronie aresztowanych członków KOR-u oraz robotników przetrzymywanych w więzieniach. W marcu 1979 r. pod mieszkaniem Jacka Kuronia ciężko pobili. Strajki w czerwcu '76 to był dla mnie przełom, odnalazłem sens życia - opowiada. - Wiedziałem, że tym zastraszonym, prześladowanym ludziom trzeba pomóc. A KOR to był powrót do korzeni; domy robotników z Ursusa tak bardzo przypominały chałupy z mojego Podlesia. Spłacałem dług, jaki zaciągnąłem, idąc ze wsi na studia. W stanie wojennym oskarżony o próbę obalenia przemocą ustroju PRL wraz z dziesięcioma przywódcami "Solidarności". Był sekretarzem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, posłem na Sejm z Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, Unii Demokratycznej i Unii Wolności, a także wiceministrem rolnictwa. 12.00, w siedzibie ROEFS, ul. Grunwaldzka 2. Spotkanie pt. "Aktywna
integracja – dobre praktyki".
14.30, w Młodzieżowym Domu Kultury, ul. Okrzei 9. Spotkanie nt. Ekonomii
Społecznej.
17.00, w kawiarni hotelu Rodło, spotkanie z działaczami opozycji
demokratycznej w Pile i sympatykami Inicjatywy RAZEM 1989.
W trosce o jak najlepsze promowanie aktywnej integracji w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego, w imieniu Regionalnego Ośrodka Europejskiego Funduszu Społecznego w Pile prowadzonego przez Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości Sp. z o.o. Oddział w Pile oraz Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych EFFATA w Pile mam przyjemność zaprosić Panią na spotkanie pt. "Aktywna integracja – dobre praktyki" Celem spotkania jest przedstawienie działań na rzecz łagodzenia lokalnych problemów w obszarze wykluczenia społecznego. Zaprezentowany zostanie również projekt partnerski realizowany w tym zakresie - współfinansowany z EFS w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VII. Gościem specjalnym będzie Pan Henryk Wujec Przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej. Spotkanie odbędzie się 3 grudnia 2009 r., o godz. 12.00 w siedzibie ROEFS w Pile przy ul. Grunwaldzkiej 2. Załączam plan spotkania. Proszę o przesłanie imiennego potwierdzenia przybycia na spotkanie na załączonym formularzu do dnia 1 grudnia br. pod nr faksu 67-2155434 lub na adres e-mail: animator_pila@roefs.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . W oparciu o przesłane zgłoszenia zostanie przygotowana imienna lista uczestników spotkania. Udział w spotkaniu jest bezpłatny.
Program spotkania "Aktywna integracja – dobre praktyki" 3 grudnia 2009 r. o godz. 12.00, siedziba ROEFS w Pile przy ul. Grunwaldzkiej 2. 1. Rafał Zdzierela, Otwarcie spotkania 2. Henryk Wujec, przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej - Ekonomia społeczna – rola instytucji publicznych 3. Rafał Zdzierela, dyrektor Oddziału WARP Sp. z o.o. w Pile - Oferta Regionalnego Ośrodka EFS w Pile w odniesieniu do lokalnych OPS i PCPR. 4. Mieczysław Augustyn, senator RP - Zakłady Aktywności Zawodowej jako przykład instrumentarium integracji społecznej 5. Anna Oleszczyk, animator Regionalnego Ośrodka EFS - Nowe zasady zawierania partnerstw w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 6. Ewelina Kapela koordynator Projektu „Chwytaj dzień – korzystaj z szansy” Dobre praktyki na przykładzie partnerskiego projektu Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rogoźnie 7. Artur Łazowy, prezes Stowarzyszenia EFFATA - Ekonomia społeczna – rola organizacji pozarządowych. Tworzenie spółdzielni socjalnych 8. Henryk Wujec, przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej Panel Dyskusyjny Informacje: 067 214 27 28, e-mail: animator_pila@roefs.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
ściągnij program henryk wujec 3 grudnia w pile.pdf Bieda i wykluczenie społeczne wywołują dziś wiele emocji i stanowią przedmiot szerokiej dyskusji wśród mieszkańców naszego regionu, w świecie polityki, biznesu i ruchów społecznych.
Skutkiem globalizacji są nowe podziały społeczne, nowe obszary biedy, kryzys gospodarczy, uderzający przede wszystkim w najuboższych, nie respektowane są podstawowe prawa człowieka, ujednoliceniu ulegają style życia, konsumpcji, kultury. Dodatkowym powodem jest ogłoszony przez KOMISJĘ EUROPEJSKĄ DG ds. Zatrudnienia, Spraw Społecznych i Równości Szans, Ochrona Socjalna i Integracja Społeczna Integracja Społeczna rok 2010 Europejski Rok Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym. Pragniemy włączyć się w te działania, mające na celu rozwiązanie problemu ubóstwa i wykluczenia społecznego. Celem jest uznanie praw – uznanie podstawowego prawa osób dotkniętych ubóstwem i wykluczeniem społecznym do godnego życia i do pełnego uczestnictwa w życiu społeczeństwa. Europejski Rok zwiększy świadomość opinii publicznej o sytuacji osób żyjących w ubóstwie, w szczególności grup lub osób znajdujących się w trudnych sytuacjach, i pomoże w propagowaniu ich skutecznego dostępu do praw społecznych, gospodarczych i kulturowych oraz do wystarczających zasobów i usług wysokiej jakości. Europejski Rok będzie również wspierał walkę ze stereotypami i napiętnowaniem społecznym. Wspólna odpowiedzialność i uczestnictwo – zwiększanie odpowiedzialności publicznej za politykę i działania w dziedzinie integracji społecznej, podkreślające zarówno zbiorową, jak i indywidualną odpowiedzialność w zwalczaniu ubóstwa i wykluczenia społecznego oraz znaczenie promowania i wspierania działalności w ramach wolontariatu. Europejski Rok będzie promował zaangażowanie wszystkich podmiotów publicznych i prywatnych, m.in. poprzez aktywne partnerstwo. Zwiększy on poziom świadomości i zaangażowanie oraz stworzy możliwości uczestnictwa dla wszystkich obywateli, w szczególności osób posiadających bezpośrednie lub pośrednie doświadczenia związane z ubóstwem; Spójność – propagowanie bardziej spójnego społeczeństwa poprzez uświadamianie korzyści płynących dla całego społeczeństwa, z którego wyeliminowano ubóstwo, wspierającego sprawiedliwy podział i w którym nikt nie żyje na marginesie. Europejski Rok będzie propagował społeczeństwo wspierające i rozwijające jakość życia, w tym wysoką jakość kwalifikacji i zatrudnienia, społeczny dobrobyt, w tym pomyślność dzieci, i równe szanse dla wszystkich. Ponadto zapewni on zrównoważony rozwój i solidarność między- i wewnątrzpokoleniową oraz spójność polityki z działaniami UE na całym świecie; Zaangażowanie i konkretne działania – podkreślenie silnego zaangażowania politycznego UE i państw członkowskich na rzecz wywarcia decydującego wpływu na likwidację ubóstwa i wykluczenia społecznego oraz propagowania tego zaangażowania i działań na wszystkich szczeblach sprawowania władzy. Opierając się na osiągnięciach i potencjale otwartej metody koordynacji na rzecz ochrony socjalnej i integracji społecznej, Europejski Rok będzie umacniał zaangażowanie polityczne poprzez skupienie uwagi polityków i mobilizację wszystkich zainteresowanych stron na rzecz zapobiegania ubóstwu i wykluczeniu społecznemu oraz walki z nimi, a także będzie dawał kolejny impuls do działań państw członkowskich i Unii Europejskiej w tym zakresie. Przypadająca w bieżącym roku dwudziesta rocznica transformacji ustrojowej w Polsce, wydaje się być dobrą okazją do podsumowania oraz włączenia się w debatę na temat społecznych kosztów procesów globalizacyjnych. Celem spotkanie jest także otwarcie dyskusji na temat kierunków i perspektyw rozwoju ekonomii społecznej w Polsce, w szczególności przedstawienie założeń przygotowywanej strategii rozwoju ekonomii społecznej jako narzędzia długofalowego wzmacniania i budowania potencjału podmiotów ekonomii społecznej. Wspomniana problematyka odnosi się do nowego nurtu działań w tym obszarze, który obecny jest w Polsce za sprawą prac międzyresortowego Zespołu ds. rozwiązań systemowych w zakresie ekonomii społecznej, działającego od grudnia 2008 r. przy Prezesie Rady Ministrów. Zaprezentowane zostaną inicjatywy rządu polskiego oraz środowiska społecznego, które mają wspomagać proces kształtowania strategii ekonomii społecznej. W grudniu 2009 roku kontynuujemy rozpoczętą w listopadzie 2006 roku akcję Masz głos, masz wybór. Chcemy przekonać mieszkańców Piły, że ważne jest zainteresowanie działaniami samorządu lokalnego między wyborami. Zależy nam, aby organizacje uczestniczące w Akcji angażowały obywateli do uczestnictwa w życiu publicznym gmin i wzmacniały ich poczucie odpowiedzialności za decyzje podejmowane w dniu wyborów. Ważne jest również nawiązanie współpracy w ramach Akcji z lokalnymi władzami, tak aby chętnie uczestniczył w spotkaniach organizowanych przez uczestników Akcji. Naczelną zasadą Akcji jest jej neutralność. Akcja nie może być wykorzystywana do agitacji na rzecz lokalnej władzy albo przeciwko niej. Do udziału w Akcji zapraszamy zarówno organizacje pozarządowe, które współpracowały z nami w latach poprzednich jak i nowe organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne. Jest to okazja do szerszego zaprezentowania się w gminie i wyjścia poza swoje dotychczasowe środowisko. Akcja jest również szansą na nawiązanie kontaktów z innymi organizacjami i instytucjami, przedstawicielami lokalnych władz i mediami. Przy organizowaniu spotkaniu zależy nam na stworzeniu warunków do rzeczowej rozmowy, prezentującej argumenty różnorodnych środowisk i osób o odmiennych poglądach. Debata powinna stać się forum dla wymiany opinii. Polski Komitet Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA jest członkiem Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu. Komitet działa przy Wspólnocie Roboczej Związków Organizacji Socjalnych (WRZOS). W jego skład oprócz WRZOS weszły zarówno duże związki organizacji socjalnych, takie jak np. Caritas, Federacja Polskich Banków Żywności, MONAR, Towarzystwo Pomocy im św. Brata Alberta, jak i mniejsze organizacje działające na poziomie lokalnym i regionalnym, w tym o znaczeniu międzynarodowym jak Stowarzyszenie ATD „Czwarty Świat”. Celem Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu jest m.in. monitorowanie i recenzowanie działań zadań państwa w sferze walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym oraz współkształtowanie polityki społecznej w tym zakresie na poziomie ogólnopolskim oraz europejskim. Masz głos, masz wybór. Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA wraz z Lokalną Grupą Społeczną OBYWATELE PRZECIW KORUPCJI zaprasza do akcji MASZ GŁOS, MASZ WYBÓR. Celem ogólnopolskiej akcji jest wzmocnienie publicznej debaty o lokalnych problemach z udziałem mieszkańców oraz budzenie poczucia współodpowiedzialności - zarówno władz, jak i mieszkańców - za losy gminy. Celem prowadzonego przez nas od 2002 roku projektu jest zainteresowanie obywateli sprawami gminy i zachęcenie ich do uczestnictwa w życiu publicznym, w tym w wyborach samorządowych, oraz wzmocnienie - tak u wyborców, jak i u wybieranych - poczucia współodpowiedzialności za decyzje podejmowane w dniu wyborów. Pragniemy zwiększyć społeczną świadomość rangi, jaką w codziennym życiu odgrywają decyzje podejmowane na najniższym szczeblu władzy. Dążymy też do tego, by pokazać mieszkańcom Piły, jak mogą wpływać na sposób działania władz samorządowych. Zależy nam na tym, by dzięki naszej akcji lokalni decydenci nie byli już dla mieszkańców anonimowymi urzędnikami, na których można, co najwyżej ponarzekać, lecz by stali się dla obywateli równorzędnymi partnerami. Sami mieszkańcy z kolei będą chętniej organizować się i śmielej zgłaszać postulaty dotyczące rozwiązywania problemów, jakie trapią ich w codziennym życiu. Chcemy przekonać mieszkańców Piły, że ważne jest obserwowanie funkcjonowania lokalnej władzy podczas całej kadencji. Zależy nam, aby organizacje uczestniczące w akcji angażowały obywateli do uczestnictwa w życiu publicznym gmin i wzmacniały ich poczucie współodpowiedzialności.
Henryk Wujec Urodził się 1 stycznia 1941 r. w Podlesiu koło Biłgoraja w rodzinie chłopskiej. Jako jedyny z całej wsi poszedł do liceum, a później na studia, zarażony miłością do fizyki przez biłgorajskiego nauczyciela Adama Rotenberga. - Moja mama liznęła świata, bo przed wojną jeździła na saksy do Francji - wspomina. - Dlatego uważała, że trzeba się kształcić. A prof. Rotenberg miał dużą bibliotekę filozoficzną, lubił dyskutować. Dzięki nim poszedłem na studia do Lublina, a potem do Warszawy. Pierwszy raz zetknął się ze Służbą Bezpieczeństwa, gdy na początku lat 60. w akademiku organizował klub dyskusyjny; zapraszano marksistów, ale też księży z duszpasterstwa akademickiego przy warszawskim kościele św. Anny. Był podejrzewany o organizowanie akademickiej pielgrzymki na Jasną Górę. Podczas przesłuchania funkcjonariusz powiedział, że jeśli się nie uspokoi, wróci do pasania krów. - Moi najbliżsi pasali krowy, znajomi i przyjaciele też - opowiada Wujec. - To nie hańbi, ale hańbi takie pogardliwe powiedzenie. I w ten sposób SB i władza ludowa zaczęły mieć u mnie przechlapane. Po studiach zaczyna pracę w warszawskiej fabryce półprzewodników TEWA. Działa w Klubie Inteligencji Katolickiej. W Marcu '68 jest na wiecu na Uniwersytecie Warszawskim, chodzi na procesy aresztowanych. A od lipca 1976 r. jeździ z pomocą do represjonowanych po Czerwcu robotników. Ówczesny dzień Henryka Wujca wygląda tak: na szóstą rano odprowadza syna do przedszkola, pędzi do pracy, po pracy odwiedza żonę leżącą w szpitalu, potem w pociąg i do Ursusa, wraca późnym wieczorem i biegnie do Piotra Naimskiego spisywać relacje, do domu dociera grubo po północy. A następnego dnia znów na szóstą odprowadza dziecko do przedszkola. Na przesłuchaniach esbecy mówią: - Panie Wujec, my wiemy, że pan taki porządny człowiek, katolik, pracuje w fabryce, działa w KIK-u, więc po co trzyma pan z tymi Żydami? Wiecznie zabiegany i zmęczony, z wielką teczką pełną papierzysk. Książki czytywał tylko nocami, trzymając stopy w misce z zimną wodą, żeby nie zasnąć. W maju 1977 r. głoduje w kościele św. Marcina w Warszawie w obronie aresztowanych członków KOR-u oraz robotników przetrzymywanych w więzieniach. W październiku tego roku zostaje członkiem KSS "KOR". Jest jednym z pomysłodawców i redaktorów niezależnego pisma "Robotnik". Wielokrotnie zatrzymywany przez SB. Gdy wyrzucono go z pracy, miał czas, żeby jeździć po Polsce i szukać kontaktów w fabrykach. Udawało się, aż esbecy namawiali: - Panie Wujec, przestań pan tak jeździć i weź się wreszcie do jakiejś roboty. W marcu 1979 r. pod mieszkaniem Jacka Kuronia ciężko pobili go SZSP-owscy bojówkarze - karatecy i bokserzy - którzy przybyli tam, by uniemożliwić wykład Jacka odbywający się w ramach "uniwersytetu latającego". - Strajki w czerwcu '76 to był dla mnie przełom, odnalazłem sens życia - opowiada. - Wiedziałem, że tym zastraszonym, prześladowanym ludziom trzeba pomóc. A KOR to był powrót do korzeni; domy robotników z Ursusa tak bardzo przypominały chałupy z mojego Podlesia. Spłacałem dług, jaki zaciągnąłem, idąc ze wsi na studia. W stanie wojennym oskarżony o próbę obalenia przemocą ustroju PRL wraz z dziesięcioma przywódcami "Solidarności". Był sekretarzem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, posłem na Sejm z Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, Unii Demokratycznej i Unii Wolności, a także wiceministrem rolnictwa. Jednak profity płynące z zajmowanych stanowisk nigdy go nie interesowały - przede wszystkim "praca u podstaw": we własnym okręgu wyborczym, na wsi, wśród ludzi. Kiedyś - w czasach OKP czy też UD - szukano kandydata do delegacji parlamentarzystów, która miała polecieć bodaj do Wenezueli. Egzotyka, sama przyjemność. Zapytano Wujca, czyby nie pojechał. - Ameryka Południowa? Przyszła środa? - sprawdza w notesie. - Nie mogę! Mam zjazd wójtów w Biłgoraju. Ekonomia społeczna
Henryk Wujec: Pomóc społecznej przedsiębiorczości, 21 października 2009 w Warszawie organizacje pozarządowe po raz trzeci spotkają się z przedstawicielami rządu w ramach Ogólnopolskich Spotkań Ekonomii Społecznej. Będą rozmawiać o tym, jak wypracować wspólną strategię rozwoju ekonomii społecznej w Polsce, jak zrobić to skutecznie i długofalowo. Z Henrykiem Wujcem, przewodniczącym Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej, rozmawiamy projektach nowych ustaw i Pakcie na rzecz Ekonomii Społecznej. Przed nami III Ogólnopolskie Spotkania Ekonomii Społecznej. Znowu powraca pytanie: czym dzisiaj w ogóle jest ekonomia społeczna i jakie są zasady jej funkcjonowania?H.W.: – Ekonomia społeczna to ekonomia podmiotów gospodarczych. Przede wszystkim takich, które normalnie działają na rynku, ale oprócz osiągania celów ekonomicznych mają również przed sobą cele społeczne. Przeważnie te cele to pomoc różnym grupom osób, które na tym rynku nie dają sobie samodzielnie rady. Są to bezrobotni, osoby niepełnosprawne, lub na przykład osoby, które mają jakieś problemy społeczne. Mogą to być chociażby byli więźniowie, którzy nie mogą się na nowo zaadaptować w społeczeństwie, lub grupy które są trwale pozostawione na uboczu – na przykład ludzie z terenów dawnych PGR-ów. W przypadku takich osób nie wystarczy mówić, że niewidzialna ręka wszystko załatwi. Musi w tym zakresie być określona polityka państwowa i pewne konkretne działania czy to osób fizycznych czy organizacji pozarządowych. Czyli zadaniem ekonomi społecznej jest wykształtowanie mechanizmów samodzielnego działania, a nie żaden model socjalny. H.W.: – Oczywiście, że nie chodzi tylko o udzielanie pomocy, ale o uczenie samodzielnego funkcjonowania na rynku. Samo wypłacanie świadczeń czy inwestowanie w doraźną pomoc nie wystarczy. Powiem tak: jeżeli działania na rzecz ekonomii społecznej nie zostaną podjęte, grozi to trwałymi patologiami i izolacją niektórych grup społecznych. Na to nie można patrzeć obojętnie, trzeba szybko wypracować odpowiedni mechanizm, który to uzdrowi i to jest właśnie naszym zadaniem. Państwo spotykają się regularnie i uważnie przyglądają się społecznemu aspektowi ekonomii społecznej w Polsce. Jak on wygląda? H.W.: – Przede wszystkim zauważyliśmy potrzebę zajęcia się tym problemem. Dzięki temu utworzyliśmy luźne porozumienie podmiotów ekonomii społecznej. Tak zrodziła się Stała Konferencja Ekonomii Społecznej i było to około pięć lat temu. Stopniowo nasz program się konkretyzował i od pewnego czasu już co roku organizujemy konferencję podsumowującą nasze działania. One mają ogromne znaczenie, bo są miejscem gdzie wszystkie projekty i pomysły mają szansę się spotkać. Przedstawiciele organizacji mogą się wymienić doświadczeniami, ale także spotkać się z przedstawicielami władzy. Czy władza jest wyrozumiała i uważnie słucha tego, co macie im Państwo do powiedzenia? H.W.: – Władza, zwłaszcza na poziomie Unii Europejskiej, rozumie potrzebę wykształtowanego społecznego nurtu w ekonomii. Możemy przedstawić rządowi nasze problemy, ale też usłyszeć podpowiedzi dotyczące programów rządowych, które tego typu działania wspierają. Tak więc współpraca układa się coraz lepiej. Rezultatem tej współpracy było chociażby utworzenie w grudniu 2008 zespołu do spraw rozwiązań systemowych w zakresie ekonomii społecznej. Ten zespół tworzą przedstawiciele rządu wysokiego szczebla na czele z sekretarzem stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej panem Jarosławem Dudą. Po drugiej stronie w składzie są także przedstawiciele organizacji pozarządowych. Ważne, że ten zespół nie istnieje tylko na papierze, tylko tworzy cztery grupy robocze, które bardzo intensywnie pracowały w bardzo krótkim okresie czasu nad spójnym programem pod nazwą „Pakt na rzecz Ekonomii Społecznej”. Ten pakt jest jeszcze dyskutowany, ale być może uda się go podpisać przy okazji zbliżających się Ogólnopolskich Spotkań Ekonomii Społecznej. Jaką funkcję będzie spełniał ten dokument? H.W.: – To jest przede wszystkim zobowiązanie rządu do skonkretyzowanych działań na rzecz ekonomii społecznej. Chcemy, żeby te działania były kompleksowe a nie doraźne. Dyskusja trwa i jest bardzo trudna. Jest wiele podmiotów chcących w tym uczestniczyć, trzeba więc dla wszystkich wypracować wspólne stanowisko. Ze strony rządu też jest problem, bo jak wiadomo w dobie kryzysu rząd bardzo niechętnie cokolwiek chce zadeklarować. Najlepiej idzie nam oczywiście z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej, ale ostatnio do dyskusji włączyło się także Ministerstwo Finansów. To od początku była praca międzyresortowa. Jakie jeszcze resorty w tym uczestniczą? H.W.: – Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Ministerstwo Edukacji Narodowej, ostatnio właśnie Ministerstwo Finansów. W Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej zaangażowany jest z kolei cały sekretariat. Ale warto też powiedzieć, kto reprezentuje organizacje pozarządowe. Tutaj mamy naprawdę silny skład: na czele grupy strategicznej stoi profesor Jerzy Hausner, mamy grupę prawną, grupę finansową oraz grupę do spraw promocji i edukacji, która przygotowuje specjalny program edukacyjny. Dzięki temu zespołowi zarówno od strony organizacji jaki i strony rządowej, ten pakt będzie bardzo dobrej jakości. Jakie projekty pójdą pierwsze do realizacji, jak już pakt zostanie podpisany? H.W.: – Najważniejszy jest projekt Ustawy o Przedsiębiorstwie Społecznym. On jest już przedyskutowany i przygotowany, ale nie chcemy, żeby wychodził na światło dzienne jako jeden samodzielny projekt. Chcemy go wpleść w cały program wspierania ekonomii społecznej. Co do konkretnych działań: chcemy na przykład uregulować sprawy podatkowe, żeby oprócz jednoprocentowego odpisu na rzecz organizacji z PIT-u, który jest jednym z ważnych osiągnięć organizacji pozarządowych, można było odliczać jeden procent także z CIT-u. Drugą rzeczą są regionalne centra wspierania ekonomii społecznej. Chcemy, żeby powstawały, żeby poza Warszawą także funkcjonowały zespoły doradcze. Przykładem wprowadzonego już rozwiązania jest ustawa o spółdzielniach socjalnych. Pomaga ona organizacjom, które rozwiązują problemy społeczne wszędzie tam, gdzie istnieją warstwy zubożone i niedające sobie rady. Z definicji takie spółdzielnie łączą na przykład osoby bezrobotne z takimi, które działają na rynku. Na początku taka spółdzielnia dostaje wsparcie, ale później zaczyna działać samodzielnie. To wsparcie to nie jest to samo co zasiłek, tylko w innej formie? H.W.: – To wsparcie, nawet jeśli nie do końca wpisuje się taki klasyczny model rynkowy, w porównaniu z zasiłkiem, który ci bezrobotni mogliby otrzymywać, generuje dużo mniejszy koszt. Poza tym z punktu widzenia społecznego jest to dużo zdrowsze, że ci ludzie pracują zamiast korzystać wyłącznie z zasiłku. Łącznie takich spółdzielni jest w Polsce około dwieście. To jest spora liczba. Model spółdzielni powstał dzięki naszej wspólnej pracy. Chodzi właśnie o to, żeby stworzyć i prawne rozwiązanie i finansowe, oraz żeby podobne rozwiązania przygotować w oparciu o Pakt na rzecz Ekonomii Społecznej. Na koniec wrócę jeszcze do ustawy o przedsiębiorstwie społecznym. W jakiej jest teraz fazie? H.W.: – Na pewno nie będzie oficjalnie zaakceptowana na zbliżającym się spotkaniu. To musi być projekt obywatelski, a więc proces jej uzgadniania znacznie się wydłuża. Chcemy, żeby każda organizacja pozarządowa potraktowała ten projekt jako własny. A zespół do spraw systemowych, który ustawę przygotował jest właśnie na etapie jej prezentowania i przedstawiania wszystkim zainteresowanym. Po Ogólnopolskich Spotkaniach Ekonomii Społecznej podejmiemy dopiero ostateczną decyzję o postaci tej ustawy. Niewykluczone, że przejmie ją rząd. Czy władze miały okazję dobrze poznać ten projekt? H.W.: – Tak, oczywiście. I jaka jest wstępna opinia przedstawicieli rządu? H.W.: – Nie możemy robić czegoś, nie uzgadniając tego z rządem, bo bez poparcia rządu ustawa przepadnie. Cały czas przedstawiciele rządu biorą udział w dyskusji o kształcie tej ustawy. Główny problem polega na tym, że na jednej ustawie się nie może skończyć. Stąd pomysł na Pakt – a więc rozwiązania i prawne i systemowe i organizacyjne, które mają w sumie cały sektor ekonomii społecznej wspierać. Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA e-mail: effata@effata.org.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. tel. gsm plus: 0601 970679 telefax tp s.a.: +48 067 2146659 PL, 64 – 920, Piła, ul. Walki Młodych 30, pok. 6 http://www.effata.most.org.pl KRS: 0000162787
W trosce o jak najlepsze promowanie aktywnej integracji w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego, w imieniu Regionalnego Ośrodka Europejskiego Funduszu Społecznego w Pile prowadzonego przez Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości Sp. z o.o. Oddział w Pile oraz Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych EFFATA w Pile mam przyjemność zaprosić Panią na spotkanie pt. "Aktywna integracja – dobre praktyki".
Celem spotkania jest przedstawienie działań na rzecz łagodzenia lokalnych problemów w obszarze wykluczenia społecznego. Zaprezentowany zostanie również projekt partnerski realizowany w tym zakresie - współfinansowany z EFS w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VII. Gościem specjalnym będzie Pan Henryk Wujec Przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej. Spotkanie odbędzie się 3 grudnia 2009 r., o godz. 12.00 w siedzibie ROEFS w Pile przy ul. Grunwaldzkiej 2. Program spotkania "Aktywna integracja – dobre praktyki" 3 grudnia 2009 r. 1. Rafał Zdzierela, Otwarcie spotkania 2. Henryk Wujec, przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej - Ekonomia społeczna – rola instytucji publicznych 3. Rafał Zdzierela, dyrektor Oddziału WARP Sp. z o.o. w Pile - Oferta Regionalnego Ośrodka EFS w Pile w odniesieniu do lokalnych OPS i PCPR. 4. Mieczysław Augustyn, senator RP - Zakłady Aktywności Zawodowej jako przykład instrumentarium integracji społecznej 5. Anna Oleszczyk, animator Regionalnego Ośrodka EFS - Nowe zasady zawierania partnerstw w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 6. Ewelina Kapela koordynator Projektu „Chwytaj dzień – korzystaj z szansy” Dobre praktyki na przykładzie partnerskiego projektu Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rogoźnie 7. Artur Łazowy, prezes Stowarzyszenia EFFATA - Ekonomia społeczna – rola organizacji pozarządowych. Tworzenie spółdzielni socjalnych 8. Henryk Wujec, przewodniczący Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej Panel Dyskusyjny Informacje: 067 214 27 28 e-mail: animator_pila@roefs.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Proszę o przesłanie imiennego potwierdzenia przybycia na spotkanie na załączonym formularzu do dnia 1 grudnia br. pod nr faksu 67-2155434 lub na adres e-mail: animator_pila@roefs.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . W oparciu o przesłane zgłoszenia zostanie przygotowana imienna lista uczestników spotkania. Udział w spotkaniu jest bezpłatny. ściągnij program henryk wujec 3 grudnia w pile.pdf |